Bookbot

Buchbewertung

Parameter

  • 528 Seiten
  • 19 Lesestunden

Mehr zum Buch

Niezwykła powieść o wyprawie morskiej z Anglii na Tasmanię - opowiedziana przez 21 narrator�w, przełożona przez 21 tłumaczy! Rok 1857. Natchniony pastor Geoffrey Wilson postanawia udowodnić, że biblijny ogr�d Eden znajduje się na Tasmanii. Kaznodzieja staje na czele ekspedycji, w kt�rej towarzyszy mu botanik Timothy Renshaw - młody utracjusz, wysłany przez rodzic�w na wyprawę, aby 'poznał życie' - oraz chirurg Thomas Potter, zawzięcie badający 'typy ludzkie' i opracowujący pseudoantropologiczne, rasistowskie teorie. Angielscy dżentelmeni czarterują statek, nie zdając sobie sprawy, że jego załogę stanowią przemytnicy z Wyspy Man uciekający przed londyńskimi celnikami, a ładownie pełne są tytoniu i francuskiej brandy

Buchkauf

Anglicy na pokładzie, Matthew Kneale, Michał Alenowicz, Krzysztof Filip Rudolf

Sprache
Erscheinungsdatum
2014
Einband
(Paperback),
Buchzustand
Gebraucht - Gut
Preis
6,89 €inkl. MwSt.

Lieferung

  • Gratis Versand ab 14,99 € in ganz Deutschland! Mehr Infos.

Zahlungsmethoden

4,1
Sehr gut
99+ Bewertung

Hier könnte deine Bewertung stehen.

Titel
Anglicy na pokładzie
Sprache
Polnisch
Erscheinungsdatum
2014
Einband
Paperback
Seitenzahl
528
ISBN10
8393665361
ISBN13
9788393665365
Reihe
Kategorien
Originaltitel
English passengers
Bewertung
4,05 von 5 Sternen
Beschreibung
Niezwykła powieść o wyprawie morskiej z Anglii na Tasmanię - opowiedziana przez 21 narrator�w, przełożona przez 21 tłumaczy! Rok 1857. Natchniony pastor Geoffrey Wilson postanawia udowodnić, że biblijny ogr�d Eden znajduje się na Tasmanii. Kaznodzieja staje na czele ekspedycji, w kt�rej towarzyszy mu botanik Timothy Renshaw - młody utracjusz, wysłany przez rodzic�w na wyprawę, aby 'poznał życie' - oraz chirurg Thomas Potter, zawzięcie badający 'typy ludzkie' i opracowujący pseudoantropologiczne, rasistowskie teorie. Angielscy dżentelmeni czarterują statek, nie zdając sobie sprawy, że jego załogę stanowią przemytnicy z Wyspy Man uciekający przed londyńskimi celnikami, a ładownie pełne są tytoniu i francuskiej brandy