With a blend of whimsical charm reminiscent of classic tales, this book weaves together elements from beloved stories while establishing its own unique narrative. It invites readers into a captivating world filled with adventure and friendship, echoing the spirit of exploration found in works like The Wind in the Willows and Swallows and Amazons. The enchanting atmosphere and relatable characters create an engaging experience that resonates with both nostalgia and originality.
Maria Rodziewiczówna, być może nieświadomie, samą siebie obsadzała często jako
główną bohaterkę snutej opowieści. Zawsze był to silny charakter, kobieta
ciężko pracująca, dobrze zdająca sobie sprawę, jak niewdzięcznie świat
traktuje jej płeć. Pisarka zdecydowanie wyprzedzała w myśleniu o kobietach
własną epokę, bo i sama tę epokę wyprzedzała działaniem i myśleniem. Nie była
przy tym wcale pobłażliwa dla kobiet, widziała ich wady, ale potrafiła
dostrzec zalety. Wyraźnie zmagała się ze zjawiskiem emancypacji, chyba nieco
zazdroszcząc młodym kobietom, że potrafią wywalczyć więcej, niż było to
możliwe za czasów jej młodości. Z drugiej strony lekceważyła te, które biernie
odgrywały role, w jakich widział je świat. Żeby kobiety same się zastanowiły,
jaki dla nich jest wstyd i hańba w tych obyczajach niby opiekuńczych, w tym
ohydnym „nie wypada”! Nie wypada się uczyć, bo to ujma kobiecości, nie wypada
samej jeździć i chodzić; nie wypada pannie obrać sobie fachu i opuścić dom
rodzicielski; nie wypada ostrzyc warkoczy, zrzucić gorset, ubierać się
niemodnie; nie wypada nie być naiwną, palić tytoniu, śpiewać wesołych kupletów
i gwizdać; nie wypada być człowiekiem, mieć indywidualność, charakter! No a
gdy przestrzega tych prawideł, jakaż nagroda? Dostanie męża. To ci dopiero
szczyt wart takiego starania!
Przepiękna opowieść o polskiej szlachcie walczącej o utrzymanie rodzinnych
majątków na Kresach Wschodnich. Chyba najbardziej osobista książka Marii
Rodziewiczówny. Wśród licznych bohaterów tej złożonej i wielowątkowej historii
wyróżniają się kobiety: Barbara -
Autorka powieści obyczajowych tłumaczy na język współczesny klasykę obyczajową
dwudziestolecia międzywojennego. Świetne historie takich autorek, jak
Rodziewiczówna czy Mniszkówna, ale pisane językiem, jakim mówimy dzisiaj, to
ukłon w stronę doskonałej polskiej literatury, która ma szanse znowu stać się
przebojem. Historia niezwykłej przemiany zdemoralizowanego bogatego Niemca z
polskimi korzeniami, obracającego się w towarzystwie takich jak on bawidamków,
gardzącego wszystkim co polskie, w dbałego, czułego, szczerego i słownego
mężczyznę, polskiego patriotę. Metamorfoza następuje pod wpływem uczucia do
polskiej szlachcianki oraz szorstkiej miłości babki, która jako pierwsza w
krótkim życiu wnuka zaczęła czegoś od niego wymagać i wskazała mu jego braki
oraz popełniane błędy.
Powieść o wielkiej sile nadziei i marzeń. Młody charyzmatyczny zarządca
majątku generałowej Wojewódzkiej, pochodzący ze zdegradowanej arystokratycznej
rodziny, postanawia porzucić dotychczasowe życie. Celem, który już dawno sobie
wyznaczył, jest zdobycie własnego kawałka ziemi. Chciałby też, wzorem swoich
przodków, znów stać się członkiem elity. Dąży do tego cierpliwą pracowitością
i uczciwością. Los nie oszczędzi mu jednak niemiłych niespodzianek i nie
uchroni przed... miłością.
"Gniazdo Białozora" to nigdy dotychczas nie wznawiana, ostatnia książka, jaką napisała Maria Rodziewiczówna.Akcja powieści toczy się na Polesiu: po odzyskaniu niepodległości mieszkańcy zubożałych kresowych dworków stawiają czoło idącej od wschodu fali bolszewizmu. Walcząc o zachowanie polskości i tradycyjnych wartości moralnych - łączą swe wysiłki w dążeniu do wspólnego celu.Pracowita, zrównoważona Ida i buńczuczny, na pozór lekkomyślny Antoni - czynią ofiarę ze swego szczęścia osobistego i rozstają się na długie lata. Zawarcie upragnionego związku uniemożliwia im nie intryga czy nierówne pochodzenie, lecz obowiązki rodzinne i... kryzys ekonomiczny. Antoni Jelec, szlachcic z dziada pradziada, właściciel obdłużonej Łuczy, wyjeżdża w świat, by pracować jako prosty parobek przy dojeniu krów. Ida zostaje w ojcowskiej Nietroni i codzienną, niestrudzoną pracą daje dowód stałości uczuć. I właśnie szlachetność, stałość uczuć, wierność w przyjaźni i w miłości, silne więzy rodzinne – to wszystko osładza narzeczonym rozłąkę i pozwala przetrwać próbę czasu.
Opowieść o losach Polaka Antoniego Mrozowieckiego na Syberii. Główny bohater powieści postępujący w swoim życiu uczciwie staje się konkurentem Szumskiego w rywalizacji o Marię, córkę doktora. Ciekawe losy, wyjątkowo ciekawa fabuła. Do przeczytania jednym tchem. Książka powstała pod koniec XIXw. ale rozterki, dylematy, motywy bohaterów wpisują się w dzisiejszą rzeczywistość. Piękne opisy srogiej Syberii, charakterystyka losów zesłańców, ich przeżycia oraz wielka miłość to główne wartości książki."Szkoda, że takie książki nie są zalecane jako lektura szkolna dla młodzieży, bo jest to pisarstwo na wysokim poziomie".