Hohenzollernowie to niemiecka dynastia wywodząca się ze Szwabii, która między XV a XIX stuleciem wybiła się z grona książąt o znaczeniu regionalnym, sięgając najpierw po królewską koronę w Prusach, a potem po tron cesarski Drugiej Rzeszy. Przez ponad dwa stulecia - do upadku cesarstwa w listopadzie 1918 roku w konsekwencji przegranej wojny światowej - odgrywała bardzo istotną rolę w Europie. Wydała kilku wybitnych władców, takich jak Fryderyk Wilhelm zwany Wielkim Elektorem czy Fryderyk II Wielki. Dla Polski i Polaków Hohenzollernowie byli trudnymi przeciwnikami, zaborcami, którzy rozszerzali swoje państwo kosztem Rzeczypospolitej, oraz prześladowcami polskości. Choćby dlatego warto poznać ich losy.
Grzegorz Kucharczyk Reihenfolge der Bücher






- 2022
- 2022
Profesor Grzegorz Kucharczyk, historyk z Instytutu Historii PAN oraz Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie, stworzył popularny zarys dziejów Polski od początków kształtowania się polskiej państwowości w X wieku po czasy współczesne. Jest to przede wszystkim historia narodu polskiego, który trwał i rozwijał się nawet wtedy, gdy nie było państwa - w myśl słów hymnu narodowego, Mazurka Dąbrowskiego: Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy. O przyszłości Polski zdecydowała wówczas wola Polaków wybicia się na niepodległość. Autor ukazuje kształtowanie się narodu oraz to wszystko, co składa się na jego dziedzictwo i tożsamość, w tym zwłaszcza rolę chrześcijaństwa i Kościoła katolickiego. Przybliża władców i bohaterów, losy kultury i myśli, aktywności społecznej i gospodarczej. Jak twierdzi, we Wstępie: Historia Polski jest godna poznania, bo jest po prostu ciekawa. [] Jak to się stało, że dwa razy przechodziliśmy próbę grobu i dwa razy doświadczyliśmy prawa zmartwychwstania? Co oznacza Trzecia Niepodległość?. Dzięki tej przystępnie napisanej książce można poznać i lepiej zrozumieć polskie dzieje.
- 2022
Rzesza Niemiecka istniała tylko w okresie 19331945, ale bardzo mocno zapisała się w historii. Mocno i wyjątkowo niechlubnie. Gdy się ją wspomina, przychodzą na myśl druty kolczaste, niemieckie obozy zagłady, wojenna pożoga, grabież, ruiny. Do tego dochodzi pogarda dla tych, których zbrodnicza ideologia nazistowska określała jako podludzi i których należało likwidować w imię czystości rasy. Ta ideologia ani nie wzięła się znikąd, ani nie zrodziła się wraz z powstaniem III Rzeszy, ani nie zginęła do końca po klęsce wojennej Niemców wyjaśnia to książka prof. Grzegorza Kucharczyka. Rodowody rasizmu oraz nazizmu są znacznie wcześniejsze niż 1933 r. i obejmują nie tylko niemieckie terytoria. Nigdzie jednak te zbrodnicze koncepcje nie znalazły tak podatnego gruntu do rozwoju jak na gruzach II Rzeszy, czyli Cesarstwa Niemieckiego istniejącego w latach 18711918. Co sprzyjało zwycięstwu NSDAP i Hitlera, jakie postawy, jacy ludzie, jaka religia, jakie zachowania społeczne i jakie okoliczności międzynarodowe? To trzeba wiedzieć, jeśli nie chcemy, aby koszmary III Rzeszy odżyły w nowoczesnej formie. Właśnie nowoczesność. To jedno z kluczowych pojęć w niemieckiej koncepcji świata, które miało usprawiedliwiać nawet największe zbrodnie. Postęp technologiczny, budowa autostrad, produkcja samochodów, ochrona przyrody czy zakrojone na szeroką skalę badania w zakresie profilaktyki raka piersi lub próchnicy uzasadniały eksperymenty na ludziach, eksterminację i grabież. Przeprowadzano np. analizy, jak spalać ludzi w krematoriach, by jak najmniej zatruwać środowisko. Wprowadzano z jednej strony surowe ustawodawstwo chroniące zwierzęta, z drugiej zaś całkiem lege artis mordowano miliony ludzi. W III Rzeszy praworządność nie była udawana; prawo święciło tam triumfy jak w żadnym innym państwie. Jakie to prawo było tym naród nie zaprzątał sobie głowy, od tego był Wódz (Fhrer) i jego ekipa rządząca. Próbowano także wyzwolić się z okowów chrześcijaństwa czy to przez stworzenie jego ulepszonej wersji pozbawionej żydowskich elementów, czy to wskrzeszając w opozycji do niego pogańskie, germańskie kulty. Nowoczesność i nienawiść splatały się w narodowosocjalistycznych Niemczech Adolfa Hitlera w złowieszczy konglomerat. Prof. Grzegorz Kucharczyk, wybitny specjalista z zakresu historii Niemiec i Prus, jak również relacji polsko-niemieckich w XIX i XX wieku, przedstawia mocny i do bólu prawdziwy obraz państwa niemieckiego pierwszej połowy ubiegłego stulecia. Niemcy, jak konkluduje prof. Kucharczyk, powołując się na słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, są narodem, który potrzebuje dobrej spowiedzi. A ta nie może się dokonać bez uznania własnych win, szczerego żalu za nie, mocnego postanowienia poprawy i zadośćuczynienia.
- 2021
Kto nie wierzy w Boga, uwierzy we wszystko ta myśl nigdy nie była bardziej prawdziwa niż w XXI wieku. Ileż to osób po odrzuceniu Boga gotowych jest zaakceptować każdy zabobon, najbardziej złudną utopię, z gruntu niewiarygodną manipulację. Dlatego coraz głośniej mówi się o wielkim kryzysie zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji znanej kiedyś pod dumną nazwą Christianitas albo zgoła o jej upadku. Znakiem najwyższego przejawu kultury zachodniej były dwa pojęcia stanowiące tytuł tej książki: katedra i uniwersytet. Czyli wiara i rozum. To symbioza katedry i uniwersytetu doprowadziła cywilizację zachodnią do swych największych osiągnięć. W rozdzieleniu wiary i rozumu upatruje Autor zasadniczą przyczynę obecnej degrengolady nauki, ale i słabości Kościoła. Opisuje ten proces na przestrzeni wieków, tak na przykładzie całej Europy, jak i Polski. Kto wysoko zajdzie, ten może i boleśnie upaść. Taki upadek opisuje prof. Grzegorz Kucharczyk, jeden z najbardziej błyskotliwych polskich erudytów i publicystów, autor wielu głośnych książek. W dobie, gdy postnowocześni naukowcy demolują humanistykę, i to na czcigodnych uniwersytetach, Autor nie boi się powiedzieć, że mamy do czynienia z czystą głupotą. Rozjaśnia umysły i wykazuje marność fundamentów zgenderyzowanej nauki. Utopijny gmach budowany na takich fundamentach w pewnym momencie musi runąć z hukiem oczywiście na nasze głowy. Grzegorz Kucharczyk włącza się w nurt głosów rozsądku dowodzących, że współczesna narracja medialna i historyczna idzie wbrew prawdzie i wolności. Wykazuje jak kryzys wiary zawsze pociąga za sobą kryzys rozumu. Co bowiem stało się z człowiekiem, że np. posługując się wyszukanym aparatem naukowym za pierwszego czarnego prezydenta USA uznaje Billa Clintona?! Jak udowodnić, że Sokrates nie był Murzynem, a Arystoteles złodziejem bo tak ci wielcy myśliciele są przedstawiani na wielu zdawałoby się poważnych uniwersytetach! Na te i wiele innych prowokacyjnych zagadnień, na agresywnie szerzący się nihilizm i relatywizm, znajdziemy odpowiedź w publikacji Katedra i uniwersytet. O kryzysie i nadziei chrześcijańskiej cywilizacji. Prof. Kucharczyk w tej pięknie i bogato ilustrowanej książce nie poprzestaje tylko na diagnozie. Podsuwa także odpowiedzi na pytanie: co dalej? Okazuje się bowiem, że to właśnie w Polsce może się obudzić ruch, który powie stop postnowoczesnemu szaleństwu. Mamy ku temu wszystkie potrzebne narzędzia i kadry. Książka włącza się w nurt publikacji Białego Kruka stających twardo w obronie zasad i dorobku zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji. Naszej cywilizacji.
- 2020
Poświęcona okresowi zaborów książka Grzegorza Kucharczyka przybliża te działania państwa pruskiego, których celem było zneutralizowanie polskiego przekazu kulturowego i utrwalenie wizerunku Rzeczpospolitej jako kraju bez historii, społecznie i gospodarczo zapóźnionego. Jej podział przedstawiano jako dziejową konieczność, zaś trwałe wcielenie do Prus, a następnie Rzeszy Niemieckiej jako szansę na rozwój cywilizacyjny. W długim dziewiętnastym stuleciu elity niemieckie rozwijały idee uzasadniające konieczność pracy kulturowej na Wschodzie. Grunt dla nich stanowiły wyobrażenie o pruskiej wyższości, mit kulturtregerstwa oraz głęboko już zakorzenione antypolskie stereotypy. Narracja o Polakach (czy szerzej: Słowianach) jako tych, których trzeba stale wychowywać, przewija się w niemieckim dyskursie politycznym oraz w literaturze i z czasem ewoluuje w okresie Wielkiej Wojny przybierając już ton wyraźnie protekcjonalny, czy wręcz agresywny.
- 2020
Prusy, które wyrosły z Brandenburgii i ziem Zakonu Krzyżackiego, niegdyś odebranych pogańskiemu ludowi Prusów, w XVIII wieku stały się jednym z najważniejszych państw niemieckich. Umocniły swą potegę dzięki zwycięstwom w wojnach śląskich, udziałowi w rozbiorach Rzeczypospolitej oraz w XIX wieku pokonaniu Austrii i Francji. W 1871 r. pruska dynastia Hohenzollernów objęła tron nowo utworzonego Cesarstwa Niemieckiego. Prusy jako część Niemiec przetrwały do 1945 r., gdy w wyniku drugiej wojny światowej ich terytorium w znacznej części przypadło Polsce i ZSRR. Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu podjął się syntetycznego opracowania dziejów państwa Hohenzollernów od XVI do XX wieku, którego losy wielokrotnie dramatycznie wiązały się z historią Polski. To próba nowego spojrzenia na te dzieje. Autor kładzie nacisk na historię polityczną, ale również uwzględnia najważniejsze aspekty dotyczace kultury, społeczeństwa i gospodarki. Tekst jest wzbogacony o ramki prezentujące osoby i ciekawostki zwiazane z tematyką poszczególnych rozdziałów. Książka zawiera liczne ilustracje i mapy.
- 2016
- 2016
Hohenzollernowie to niemiecka dynastia, która w krótkim czasie zrobiła niezwykłą karierę i jako ród władców Prus, a potem zjednoczonych Niemiec, w sposób niezwykle istotny zapisała się w historii Europy. Opowieść o nich rozpoczyna się od Wielkiego Elektora, który królem wprawdzie nie był, ale bez jego osiągnięć trudno sobie wyobrazić rozkwit tej dynastii, poprzez kolejne postaci władców XVIII i XIX wieku z Fryderykiem Wielkim na czele, a kończąc na ich współczesnych potomkach.Hohenzollernowie to też ludzie. Nie żyli 24 godziny na dobę sprawami armii, urzędów i budowaniem misternych konstelacji politycznych. Z książki dowiemy się jak wyglądało ich życie rodzinne, czym się interesowali poza sprawami państwa, czy szeroko rozumiana sfera ducha odgrywała w ich życiu jakąś rolę?Dzieje Hohenzollernów, dynastii europejskiej – to także spory kawał historii naszego kraju. Warto więc poznać ich losy.
- 2015
Niniejsza książka jest opowieścią o kryzysie. Tym najpoważniejszym, bo dotykającym sfery ducha, kryzysie naszego kręgu cywilizacyjnego ukształtowanego przez chrześcijaństwo przekazane ludom Europy przez Kościół rzymski. Jaka jest przyczyna tego kryzysu, alias kto lub co za tym stoi? Niniejsza książka nie rości sobie najmniejszych nawet pretensji do wyczerpania tego tematu. Autor stoi jednak na stanowisku, że w historii nic nie jest dane raz na zawsze i nic nie jest zdeterminowane. Nie rządzą nami jakieś bezosobowe siły z kategorii „obiektywnych praw dziejowych” lub duchy o nieokreślonej proweniencji („duch postępu”, „duch soboru”). Kryzys, o którym mowa, dotyczy ludzi i został przez ludzi wywołany. Przez konkretne decyzje polityczne (forsujące np. laicyzację lub prące do rewolucji), przez konkretne idee polityczne i propagandowe narracje, które nie wzięły się znikąd, wreszcie przez zakulisowe działanie zorganizowanych grup nacisku (np. masoneria). Nie chodzi tu bynajmniej o jakąś zwulgaryzowaną teorię spisku, choć ta ostatnia – wskazując na działania konkretnych ludzi lub grup – jest o wiele mniej uwłaczająca dla rozumu ludzkiego, aniżeli pogląd wskazujący, że światem rządzą jakieś bezosobowe moce.