Bookbot

Jerzy Illg

    11. Oktober 1950
    Wiersze z Marcówki
    Mój znak
    Listy do Czesława Miłosza
    • Listy do Czesława Miłosza

      • 112 Seiten
      • 4 Lesestunden

      Pisujemy listy do najdroższych naszych zmarłych nie po to, aby przenieść się duchem i wyobraźnią w ich przestrzeń, od tego są modlitwy, ale aby na moment czasu pisania wezwać ich stamtąd tutaj; przywrócić, umiejscowić wśród naszych sprzętów i widoków, rzeczy dotykalnych i przez nich dotykanych. Przelotnie unieważnić ich śmierć. () Illg uobecnia nie pomnik Wielkiego Poety, lecz żywego człowieka, z jakim sam obcował, z którym prowadził ważne rozmowy, któremu wydawał książki, ale z którym także żartował, popijał whisky, podróżował, który darzył go przyjaźnią, a którego on darzył podziwem i miłością, nigdy nie krępując go jakimikolwiek tego rodzaju manifestacjami. () Szczerość poetyckiego wymiaru tej korespondencji, zdyscyplinowana emocjonalność, wyzbyta cienia jakiegokolwiek sentymentalizmu, egzaltacji, patosu jakoś szczególnie mnie wzrusza. Jak dar. Męski dar przyjaźni dla Adresata. I dar z tej przyjaźni dla mnie, czytelnika. Z posłowia Stanisława Balbusa

      Listy do Czesława Miłosza
    • Mój znak

      • 486 Seiten
      • 18 Lesestunden

      Moj znak. O noblistach, kabaretach, przyjazniach, ksiazkach, kobietach, o nowej dekadzie i pieknej plejadzie, wydanie 2

      Mój znak
      4,5