One Long Night
- 496 Seiten
- 18 Lesestunden
A disturbing yet important work on a universal calamity of the modern era...consistently fascinating.-Star Tribune
Dieser Autor befasst sich mit den komplexen und oft dunklen Facetten von Geschichte und Literatur. Seine Arbeit untersucht breitere gesellschaftliche und politische Phänomene und ergründet die psychologischen Motivationen von Individuen. Er legt Wert auf sorgfältige Recherche und scharfsinnige Analyse, um den Lesern tiefe Einblicke in Themen zu geben, die unsere Welt geprägt haben. Sein Schreiben wird für seine Tiefe und seine Fähigkeit, komplexe Erzählungen zu beleuchten, gelobt.




A disturbing yet important work on a universal calamity of the modern era...consistently fascinating.-Star Tribune
One of the greatest stories of survival and adventure in the Arctic that inspired Shakespeare and Jules Verne
Nie trafiłeś tu z wyroku sądu i nie znasz daty końca swej kary. Nie posiadasz żadnych praw. Głodujesz, jeśli oni tak zadecydują. Pracujesz, kiedy ci każą. Umierasz na ich rozkaz. Historia obozów koncentracyjnych nie zaczyna się wraz z nastaniem ideologii nazistowskiej i nie kończy się wyzwoleniem Auschwitz. Pierwszy obóz powstaje poza Europą, gdy Adolf Hitler ma zaledwie siedem lat. Kolejne pojawiają się na sześciu kontynentach, w niemal każdym kraju. Od ponad 100 lat nie nastał moment, w którym mapa świata byłaby od nich całkowicie wolna. Dziś nadal działają. Trafiają do nich ludzie pozbawieni prawa do sprawiedliwych procesów. W trakcie wojny czeczeńskiej przez rosyjskie obozy przewija się jedna czwarta mieszkańców Czeczenii. W amerykańskim obozie w Guantánamo przetrzymuje się podejrzanych o terroryzm bez udowodnienia im winy. W Korei Północnej w obozach ludzie się rodzą, dorastają i umierają, nie zaznawszy życia poza ogrodzeniem z drutów kolczastych. Gdy świat dowiedział się o Auschwitz, wszyscy mówili „nigdy więcej!”. Ile dziś jest warte to zapewnienie? Ofiary imperiów kolonialnych, sowieckich łagrów, nazistowskich obozów śmierci, obozów hiszpańskich, chorwackich, włoskich, amerykańskich, brytyjskich, chińskich, koreańskich liczone są w milionach. Nie chcemy pamiętać o tym, że obozy koncentracyjne to nie tylko historia, lecz także nasza teraźniejszość.