
Reihen
Parameter
- 416 Seiten
- 15 Lesestunden
Mehr zum Buch
Nigdy nie zdradziłam męża. Nie miałam też żadnych powod�w, by podejrzewać, że on mnie zdradził. A teraz zapraszaliśmy obcą osobę do naszego ł�żka. Musiałabym być stuknięta, żeby nie czuć niepokoju. Pożądanie zwyciężyło nad zdrowym rozsądkiem. Zupełnie jak w przeszłości, gdy moje ciało zignorowało rady umysłu i serca. Dojrzałam, ale nie zmądrzałam. Stałam pomiędzy, ale jednocześnie ponad nimi, jak dama między dwoma kr�lami. Byli opanowani, choć gotowi zmienić to w każdej chwili, czekali tylko na moją komendę. Nie byli podobni, ale w tej chwili całkowicie nierozr�żnialni. 'Chodźcie' powiedziałam cicho, ale obaj mnie usłyszeli. Odwr�ciłam się na pięcie i ruszyłam do sypialni, nie oglądając się za siebie. (?) Podniosłam powoli ręce, ujęli moje dłonie i wtedy ich przyciągnęłam. Poczułam na plecach ręce męża obok rąk Alexa. Nie byliśmy już tr�jkątem o ostrych wierzchołkach, lecz tworzyliśmy krąg. Spleciony z ramion, n�g i złączony wsp�lnym pragnieniem.
Buchkauf
Trzy oblicza pożądania, Megan Hart
- Sprache
- Erscheinungsdatum
- 2012
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Hier könnte deine Bewertung stehen.
- Titel
- Trzy oblicza pożądania
- Sprache
- Polnisch
- Autor*innen
- Megan Hart
- Verlag
- Mira
- Erscheinungsdatum
- 2012
- Einband
- Paperback
- Seitenzahl
- 416
- ISBN10
- 8323866503
- ISBN13
- 9788323866503
- Reihe
- Alex Kennedy
- Schlagwörter
- Belletristik, Romantik, Gegenwartsliteratur, Zeitgenössische Liebesromane, Erotik, Erotische Romane
- Bewertung
- 3,7 von 5 Sternen
- Beschreibung
- Nigdy nie zdradziłam męża. Nie miałam też żadnych powod�w, by podejrzewać, że on mnie zdradził. A teraz zapraszaliśmy obcą osobę do naszego ł�żka. Musiałabym być stuknięta, żeby nie czuć niepokoju. Pożądanie zwyciężyło nad zdrowym rozsądkiem. Zupełnie jak w przeszłości, gdy moje ciało zignorowało rady umysłu i serca. Dojrzałam, ale nie zmądrzałam. Stałam pomiędzy, ale jednocześnie ponad nimi, jak dama między dwoma kr�lami. Byli opanowani, choć gotowi zmienić to w każdej chwili, czekali tylko na moją komendę. Nie byli podobni, ale w tej chwili całkowicie nierozr�żnialni. 'Chodźcie' powiedziałam cicho, ale obaj mnie usłyszeli. Odwr�ciłam się na pięcie i ruszyłam do sypialni, nie oglądając się za siebie. (?) Podniosłam powoli ręce, ujęli moje dłonie i wtedy ich przyciągnęłam. Poczułam na plecach ręce męża obok rąk Alexa. Nie byliśmy już tr�jkątem o ostrych wierzchołkach, lecz tworzyliśmy krąg. Spleciony z ramion, n�g i złączony wsp�lnym pragnieniem.