
Parameter
Mehr zum Buch
Powieść Wyrwane z życiorysu autorstwa Romana Gilety, to niewątpliwie dzieło nietuzinkowe. Autor we wstępie pisze, że opowiadania zawarte w książce są o wszystkim i o niczym. Dlaczego? Bo dzisiaj pisać każden może. O wszystkim. I wszystko wolno. Wolno, gdyż jest wolność słowa, albo nie wolno pisać i mówić, gdy tej wolności brak. Autor tego dzieła prowadzi ze sobą swoisty dialog: O czym On pisze? Spytało JA Romana O niczym. Tak papla odpowiedział Roman. Paplanie jest pewną formą narracji. Ale On, Ona, Oni paplają, gadają o wszystkim i niczym słyszy się nieraz. Jeden wielki Miszmasz. Ta książka nie będzie miała w sobie nic z narracji Olgi Tokarczuk i Joanny Bator. Jerzego Pilcha i Janusza Głowackiego, a tym bardziej z Marcelego Prousta, czy Sigmunda Freuda i innych, pisarzy, filozofów, psychiatrów, myślicieli. Ta książka jest bez fikcji. Tu i teraz. Zostawiam Czytelnika z tym nietuzinkowym dziełem i zapewniam, że warto je przeczytać i zadumać się nad wyrwaną z życiorysu Autora rzeczywistością minionych lat.
Buchkauf
Wyrwane z życiorysu, Roman Gileta
- Sprache
- Erscheinungsdatum
- 2021
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Keiner hat bisher bewertet.
- Titel
- Wyrwane z życiorysu
- Sprache
- Polnisch
- Autor*innen
- Roman Gileta
- Verlag
- Astrum
- Erscheinungsdatum
- 2021
- Einband
- Paperback
- ISBN10
- 8366926508
- ISBN13
- 9788366926509
- Reihe
- Schlagwörter
- Belletristik
- Beschreibung
- Powieść Wyrwane z życiorysu autorstwa Romana Gilety, to niewątpliwie dzieło nietuzinkowe. Autor we wstępie pisze, że opowiadania zawarte w książce są o wszystkim i o niczym. Dlaczego? Bo dzisiaj pisać każden może. O wszystkim. I wszystko wolno. Wolno, gdyż jest wolność słowa, albo nie wolno pisać i mówić, gdy tej wolności brak. Autor tego dzieła prowadzi ze sobą swoisty dialog: O czym On pisze? Spytało JA Romana O niczym. Tak papla odpowiedział Roman. Paplanie jest pewną formą narracji. Ale On, Ona, Oni paplają, gadają o wszystkim i niczym słyszy się nieraz. Jeden wielki Miszmasz. Ta książka nie będzie miała w sobie nic z narracji Olgi Tokarczuk i Joanny Bator. Jerzego Pilcha i Janusza Głowackiego, a tym bardziej z Marcelego Prousta, czy Sigmunda Freuda i innych, pisarzy, filozofów, psychiatrów, myślicieli. Ta książka jest bez fikcji. Tu i teraz. Zostawiam Czytelnika z tym nietuzinkowym dziełem i zapewniam, że warto je przeczytać i zadumać się nad wyrwaną z życiorysu Autora rzeczywistością minionych lat.